Zalany wielki obóz koncentracyjny

Trzy dni po uderzeniu w Luizjanę huragan Ida przemieścił się nad północny wschód USA, gdzie spowodował rekordowe opady i historyczne powodzie błyskawiczne, które zabiły kilkadziesiąt osób w Nowym Jorku, New Jersey, Pensylwanii i Connecticut.

Żywioł przywołał koszmarne wspomnienia o ostatniej niszczycielskiej burzy, jaka nawiedziła region, i sparaliżował całe miasta. Nigdy wcześniej w Nowym Jorku nie ogłoszono stanu zagrożenia powodziowego. Stacje metra zamieniły się w wodospady, a ulice śródmieścia w rzeki. Wczoraj w nocy byliśmy świadkami przerażającego kataklizmu. Nie przypominał niczego, co dotychczas spotkało to miasto. Niestety cena, jaką zapłacili niektórzy nowojorczycy, była straszliwa i tragiczna. – powiedział 5 września 2021 r. burmistrz Bill de Blasio.


Fragment monologu z filmu pt. Kolacja z Andrzejem z 1981 r.

Całkiem niedawno poznałem człowieka, którego bardzo podziwiam. To szwedzki fizyk Gustav Bjornstrand. Powiedział mi, że nie ogląda telewizji, nie czyta gazet i czasopism. Odciął się od nich, ponieważ ma poczucie, że żyjemy w orwellowskim koszmarze i że wszystko, co teraz słyszysz, stanowi część procesu, który zamienia cię w robota.

A kiedy odwiedziłem Findhorn, spotkałem niesamowitego angielskiego eksperta od drzew, który poświęcił się ich ratowaniu. Właśnie wrócił z Waszyngtonu, gdzie lobbował na rzecz ocalenia sekwoi. Ma 84 lata i zawsze podróżuje z plecakiem, bo nie wie, gdzie będzie jutro. Zapytał mnie: „Skąd jesteś?”. Odrzekłem, że z Nowego Jorku. A on na to: „Ach, Nowy Jork. Tak, to bardzo interesujące miasto. Czy znasz wielu nowojorczyków, którzy ciągle mówią o tym, że chcą wyjechać, ale nigdy tego nie czynią?”. Odparłem, że tak. „Jak myślisz, co ich powstrzymuje?” – zapytał. Przedstawiłem kilka banalnych teorii. „Uważam, że przyczyna tkwi w czymś innym”. – powiedział. „Nowy Jork jest nowym modelem obozu koncentracyjnego – zbudowali go więźniowie i są bardzo dumni ze swojego dzieła. Egzystują w stanie schizofrenii, ponieważ pełnią jednocześnie funkcję strażników i więźniów. Dokonano na nich lobotomii i nie są zdolni do opuszczenia tego miejsca, a nawet postrzegania go jako więzienia”. Z kieszeni wyjął nasiono i oznajmił: „To jest sosna. Zamknął je w mojej dłoni i dodał: „Uciekaj, zanim będzie za późno. Problem w tym, dokąd się udać. To dość oczywiste, że cały świat zmierza w tym samym kierunku.


Wpisy archiwalne: Stany Zjednoczone obszarem katastrofy, Największe wyzwanie, Sztuczna inteligencja i spinacze biurowe, Skolonizowane umysły nie widzą

Jeśli jest Pani/Pan subskrybentem/stałym czytelnikiem bloga i uznaje moją pracę za wartościową i zasługującą na symboliczne wsparcie, proszę rozważyć możliwość zostania moim Patronem już za 5 zł miesięcznie. Dziękuję.

Tłum. exignorant

Ten wpis został opublikowany w kategorii Cywilizacja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.