Oblicza wymierania: Główne ekosystemy Australii w stanie nieodwracalnego upadku

Fragment komentarza autorów badania opublikowanego 25 lutego 2021 r. w Global Change Biology.

W 1992 roku 1700 naukowców ostrzegło, że ludzie i świat przyrody „znajdują się na kursie kolizyjnym”. Siedemnaście lat później uczeni opisali planetarne granice wyznaczające przestrzeń, w której ludzie i inne formy życia mogą „bezpiecznie koegzystować”. Są to progi środowiskowe takie jak koncentracje dwutlenku węgla w atmosferze i użytkowanie gruntów. Przekroczenie tych granic uznano za niebezpieczne, ponieważ mogłoby ono spowodować głębokie przeobrażenia środowiskowe, które stanowiłyby egzystencjalne zagrożenie dla ludzkości.

Z tą rzeczywistością konfrontuje się nasz ważny artykuł badawczy. W tej najbardziej wyczerpującej ocenie kondycji środowiska naturalnego Australii pokazujemy, iż główne, powszechnie znane i podziwiane ekosystemy upadają na całym kontynencie oraz na Antarktydzie. Systemy te podtrzymują życie, a dowody na ich agonię świadczą o tym, że przekraczamy planetarne granice.

Odkryliśmy, iż 19 australijskich ekosystemów spełnia nasze kryteria klasyfikacyjne dotyczące zjawiska upadku. Wśród nich jest suche wnętrze kontynentu, sawanny i namorzyny północne, Wielka Rafa Koralowa, Zatoka Rekina, podwodne lasy wodorostów, alpejskie lasy jesionowe, tundra na Wyspie Macquarie i mech na Antarktydzie. Upadek definiujemy jako stan, w którym ekosystemy uległy poważnej, negatywnej zmianie w porównaniu z kondycją pierwotną – przykładem jest utrata gatunków lub siedlisk, redukcja roślinności lub korali – i raczej nie zdołają już się odbudować. Analiza bazuje na danych pomiarowych i obserwacjach, a nie na modelowaniu lub prognozach.

Upadki mają miejsce także w regionach kluczowych dla upraw roślin jadalnych. Jednym z nich jest Zlewnia Murray-Darling, która obejmuje około 14% lądu Australii. Tamtejsze rzeki i inne systemy słodkowodne zasilają produkcję ponad 30% żywności kraju. Upadek ekosystemów naszych zlewni zagraża również zaopatrzeniu w wodę. W Wiktorii degradacja gigantycznych lasów jesionowych znacznie zmniejsza ilość wody przepływającej przez Zlewnię Thompsona, z której korzysta pięć milionów mieszkańców Melbourne.

Badając wzorce upadku, stwierdziliśmy, iż większość ekosystemów doświadcza licznych, jednoczesnych nacisków, związanych zarówno z globalną zmianą klimatu, jak i regionalnym wpływem ludzi (m.in. karczowaniem). Wywierane naciski często łączą się ze sobą i przybierają ekstremalną postać. Mówiąc wprost, obecne przeobrażenia na kontynencie i ich potencjalne skutki stawiają pod znakiem zapytania przetrwanie ludzi i innych form życia. Upadki ekosystemów, które udokumentowaliśmy, są zapowiedzią tego, co uderzy w środowiska na całym świecie.


Przeczytaj koniecznie: Agonia Wielkiej Rafy Koralowej, Nagła zmiana klimatu w Australii, Weterynarz o realiach nagłej zmiany klimatu w Australii, Nigdy nie sądziłam, że dożyję tego horroru…, Wpisy powiązane tematycznie.

Jeśli jest Pani/Pan subskrybentem/stałym czytelnikiem bloga i uznaje moją pracę za wartościową i zasługującą na symboliczne wsparcie, proszę rozważyć możliwość zostania moim Patronem już za 5 zł miesięcznie. Dziękuję.

Tłum. exignorant

Ten wpis został opublikowany w kategorii Klimat, Wymieranie gatunków. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.