Po krachu – upadek

Fragment artykułu Chrlesa Hugh Smitha, analityka finansowego.

Kruchość światowej gospodarki jest faktem boleśnie oczywistym. Mniej oczywiste jest to, że pakiety pomocowe mające „uratować” gospodarkę po krachu, którego katalizatorem była pandemia, de facto potęgują jej słabość i skazują cały system na nieuchronny upadek.

Systemy, które są wysoce scentralizowane, tj. zależne od kilku węzłów, z których każdy stanowi tzw. punkt awarii, są ze swej natury nietrwałe – podatne na upadek. Innymi słowy, systemy, których wszystkie najważniejsze węzły są ściśle zintegrowane, może zdruzgotać kaskada awarii przypominająca efekt domina, ponieważ każdy punkt awarii szybko zaburza funkcjonowanie związanych z nim kluczowych węzłów.

Kapitał, bogactwo, władza i kontrola są skupione w kilku węzłach sieci zwanej „gospodarką”. W USA garstka korporacji jest w posiadaniu większości mediów, garstka banków udziela większości pożyczek, garstka klinik, firm farmaceutycznych i ubezpieczycieli „trzęsie” branżą usług medycznych itd. Kontrola nad technologiami cyfrowymi jest w jeszcze większym stopniu skoncentrowana w wirtualnych monopolach (Google, YouTube, Facebook, Instagram, Twitter, Microsoft i Apple).

Zdecydowana większość uczestników gospodarki jest sprzężona z tymi węzłami kapitału i władzy, a odgórne, hierarchiczne zależności generują kruchość. Gdy nieoczekiwanie pojawia się duża zmienność i niestabilność, zakłócenie działania kilku węzłów niszczy cały system. Wstrząs w obrębie podsystemu kredytów hipotecznych subprime – stosunkowo niewielkiego fragmentu rynku hipotecznego – niemal doprowadził do całkowitej dezintegracji globalnego systemu finansowego w 2008 r.

W tych dniach ujawniła się w Ameryce rachityczność systemu produkcji mięsa. Skonsolidował on własność i podaż opakowań w niewielu węzłach, które uzależniły od siebie łańcuch dostaw żywności. A zatem jakie panaceum oferuje status quo w chwili, gdy ten wątły system ulega rozsypce? Spieszy na ratunek dominującym w nim węzłom, przez co zwiększa jego kruchość. Właśnie to robi na ogromną skalę Rezerwa Federalna (Federal Reserve – FED) mająca monopol na tworzenie waluty.

Najmniejsze zaburzenie dowolnego węzła przybliża ruinę gmachu finansów globalnych. Kolejnym tego dowodem były jesienne niedomagania węzła znanego jako rynek repo. Ta względnie skromna składowa systemu finansowego prawie spowodowała krach na giełdzie papierów wartościowych. FED natychmiast wydrukował setki miliardów dolarów, aby wyciągnąć z tarapatów każdego gracza na rynku. Naturalnie cała operacja odbyła się za kulisami, bo tylko dyskrecja mogła zapobiec obnażeniu ekstremalnej chwiejności tej lewarowanej bez zahamowań, spekulacyjnej struktury.

Często podkreślałem, że nie można sprawić, by ryzyko po prostu zniknęło – można je jedynie przenieść. Zasilając źródła systemowej niestabilności bilionami dolarów, FED właśnie przeniósł ryzyko na cały system finansowy i walutę kraju. Najprościej rzecz ujmując, jedynym możliwym skutkiem tej akcji ratunkowej jest upadek systemu finansowego i waluty, którą FED produkuje z takim zapamiętaniem.


Według indeksu 2019 aż 47 ze 193 państw świata znajdowało się w ubiegłym roku w zaawansowanym stadium upadku politycznego i gospodarczego. Liczba ta nie objęła kilkudziesięciu mniejszych narodów, które żyją w skrajnym ubóstwie pod despotycznymi rządami autokratów. Model danych opublikowany 16 stycznia 2020 r. przez Verisk Maplecroft prognozuje wykładniczy skok z 47 do 75 krajów w 2020 r. Sytuacja będzie znacznie gorsza: eksperci nie mogli przewidzieć wybuchu pandemii i uwzględnić następstw nagłej zmiany klimatu. Międzynarodowa Organizacja Pracy – agencja afiliowana ONZ – szacuje, iż w wyniku kryzysu zdrowia publicznego środki do życia może utracić 1,6 miliarda ludzi, czyli połowa „siły roboczej” cywilizacji przemysłowej.

Wpis powiązany tematycznie: Studium globalnego upadku systemowego

Jeśli jest Pani/Pan subskrybentem/stałym czytelnikiem bloga i uznaje moją pracę za wartościową i zasługującą na symboliczne wsparcie, proszę rozważyć możliwość zostania moim Patronem już za 5 zł miesięcznie. Dziękuję.

Tłum. exignorant

Ten wpis został opublikowany w kategorii Gospodarka, finanse, surowce i energia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.